sobota, czerwca 17, 2017

Plany planami a życie życiem ;)

Na początek konkrety!
Mamy ospę! Póki co tylko Zosia (wysypana od stóp po głowę) , ale nie mieliśmy jeszcze ospy w domu, więc pewnie wszyscy przejdziemy.
Nasze plany wyjazdowe na południe chowamy głęboko do szafy z nadzieją, że jak staniemy na nogi to ruszymy w trasę.
A póki co dom i nasze własne towarzystwo :)


Po za tym ?
Za nami 5 urodziny Zosi i domowy kinderbal z tej okazji.
Dwanaścioro dzieci plus ich rodzice i balanga na całego ;D
i proza życia codziennego ;)
A! no i mieliśmy dwa dni bez dzieci bo były u Babci Hani.
Laba na maxa :D





















poniedziałek, maja 29, 2017

Migawka końca weekendu

 Nie wspominałam jeszcze, że Basia dostała się do przedszkola!
A co za tym idzie... Idę do pracy!
Tzn mam taki zamiar. W zasadzie powinnam już rozpocząć poszukiwania - zbieram sie do tego:-)
I póki co korzystam z ostatnich chwil luzzzu







niedziela, maja 28, 2017

S jak spontan

Uwielbiam spontanicznie rzeczy!
Zaskakujące zwroty akcji!
Nieplanowanie wyprawy , wyjścia czy odwiedziny.
Tak właśnie narodził się pomysł...jazdy na Mazury pociągiem!
Tylko Basia i ja.
Reszta jak wiadomo ma swoje obowiązki... Praca, szkoła, przedszkole...
Jeden dzień na planowanie, drugi na pakowanie​ i w drogę.
W sumie od poniedziałku do czwartku byłyśmy u mojej Mamy.
Bez wydawania się w szczegóły​ zapraszam na fotorelację:-)











środa, maja 17, 2017

Maj! O maaaj!


Maj upływa mi pod znakiem bez!!! 
Bez i dzieci - zdecydowanie! :D 
Odkąd pogoda da się lubić, spędzamy czas po szkole w ogródku i tak się nas codziennie zbiera cała sąsiedzka ekipa! 
Sąsiedzi z dołu, sąsiedzi z na przeciwka i tak nam wesoło mijają popołudnia :) 

Trwaj pogodo , trwaj! Jesteś piękna :) 



a będąc przy słodkościach... poniżej owocek kolejnej sesji , tym razem dwutygodniowy Julian :) 

środa, maja 10, 2017

Inka - słodzinka :)

Dziś towarzyszyła mi mała (ponad miesięczna) modelka - Inka.
Spędziliśmy miłe popołudnie, swoją drogą już dawno nie miałam takiego maleństwa na rękach!
Malutkie to to... Leciutkie! Pachnące :) ah...

Śpieszmy się kochać niemowlaki - tak szybko wyrastają ;D :D ;)