wtorek, lipca 10, 2018

aktualności










Przegląda tygodnia z telefonu za nami...a teraz aparatowe zdjęcia i wydarzenia...
Jak na przykład Chrzest Franka!
Tak ! Ten Wielki dzień już za nami. Wszystko się pięknie udało, młody grzecznie przespał większość mszy, a na namaszczeniu świętym olejem strzelił uśmiech :)
Także kolejny Chrześcijanin dołączył do naszej bandy ;)


 (straszliwie wiało, stąd miny dziewczyn i mój rozwiany włos :D)

A po za tym goście , drzemki, zabawy, porządki i zwykłe życie , tyle że w niezwykłym tempie ... ;) 













czwartek, czerwca 28, 2018

czwartkowe love

 Czas pędzi! Wychodząc na 17:00 na urodziny powinnam już o 9 rano wyszykować stroje, bo nie wiadomo jak się dzień potoczy i akurat od 16:00 mały włącza tryb auto "mamo teraz to albo cyc albo noś mnie na rękach" :D i już nic nie zrobisz...Na następny raz będę wiedziała :D
Ale udało się! Zosia zdążyła na urodziny, nam udało się zrobić zakupy , teraz już w domu cisza nocna, pachnie imieninowym sernikiem Piotrka , bałagan w kuchni, jak to po robieniu sernika :D Life is life! :D

W ciągu dnia, zupełnie bez planowo udało się złapać kilka kadrów z dziećmi. Zaczęło się od tego " "Mamooo, mogę potrzymać Franka" ... "Możesz" i poszło ... Biegusiem po aparat , bo takie ładne światło na górze i oto efekty :)










                                             SIOSTRY - POCIESZYCIELKI :D :) :) :) 


Ostatnio drzemki w ciągu dnia mniej intensywne (Jego , nie moje :D) krótsze, także jedzenie w biegu (ale za to figura jak po treningu z Chodakowską ;D coś za coś :D :D :D  )
Zmęczenie też jakby mniejsze (pewnie organizm się już przyzwyczaił :))
I jakoś leci...
 ;) jak to mówią... byle do września :D :D :D

piątek, czerwca 22, 2018

Miesiąc

20 czerwca minął nam miesiąc od kiedy Franek jest z nami
Dziś , po zakończeniu roku szkolnego udało mi się przycupnąć do kompa i wrzucić zdjęcia które mam na aparacie z tego miesiąca .
Od szpitala po dzień dzisiejszy