piątek, listopada 02, 2007

Latka lecą...23 urodziny Kasi


Urodzinowy Bal Przebierańców był strzałem w dziesiatke! Liczni imprezowicze, niemalże bez wyjatku przybyli w swych przebraniach , by uczcic z Kasią kolejny rok na tej ziemi...
Było wesoło! Przybyły Kasi przyjaciólki z Mazur, przyjaciele Kasi i Piotrusia z trójmiasta oraz ekipa Vero mody :) Pizza zamiast tortu urodzinowego spisała sie rewelacyjnie i miała wzięcie :)

Interesów związanych z wydobyciem ropy naftowej na Bliskim Wschodzie trzeba było pilnować nawet na imprezie...
BATMAN contra SUPER GIRL

ciekawe kto wygra ten super pojedynek...?
Czesiek Hydraulik zawsze do usług :) Tutaj z Naszym Szejkiem ... były też taaaańce...
Nasz Wieeelki Przyjaciel w Futrze i kapeluszu a'la Julia Super Przyjaciółki z Mazur . Zawsze gotowe i niezastąpione :) w każdej akcji ;)
Batman oczywiście teeeż, naturalnie ;)Tu żeśmy biesiadowali ... jedli, pili...
Bodek oczywiście musiał sprawdzić swoje siły! W tle szejk - panował nad sytuacja... :)
Na koniec jak zwykle piękna Żizi ...

Dziękujemy serdecznie Wszystkim Przyjaciołom z przybycie! Oby takie imprezy odbywały się częściej! Zycie to śmiech, zabawa, Przyjaciele właśnie! Dlatego też wykorzystujmy każdą chwilę, by móc sie spotkać, pośmiać i pobawić!
Życie jest zbyt krótkie...

sobota, października 20, 2007

Dziadek odnaleziony!


Pioterek odnalazł swojego dziadka! Na 30 lat kontakt pomiędzy dziadkiem a babcią i ich dwójką dzieci został zerwany. Dość emocjonujące spotkanie w ciepłej atmosferze zaowocowało sporą dawką ciekawych historii z przeszłości naszej rodziny. Negatywny obraz dziadka nakreślony, z żalu chyba, przez Babcię prysł momentalnie. Prawda spotkania z Drugim człowiekiem i wysłuchania jego historii jest oczyszczająca. Trzeba być jedynie otwartym i wczuć się w inną perspektywę, zrozumieć dolę Drugiego.
Na domiar wrażeń Piotrek poznał również nową Ciocię(na zdj.) (nową ale przecież zawsze nią była) Czyli jedną z trzech córek dziadka z pierwszego małżeństwa. Pierwsza żona Dziadka zmarła na raka gdy najstarsza z córek miała 6 lat - smutne. A jeśli już o latach mowa dziadek ma ich już 82 ale świetnie sobie radzi z postępem techniki - Piotrek był mile zaskoczony, gdy zapytał go czy ma "skypa" :). Doskonale odnajduje się w cyfrowym świecie (jest pasjonatem nowinek technicznymi - miał jeden z pierwszych telewizorów z mieście) dzięki temu również będzie mógł przeczytać tego bloga, co bardzo nas cieszy. Dał się poznać też jako człowiek otwarty na świat. Teraz choruje i rzadko kiedy wychodzi z domu jednak komunikuje się ze światem poprzez mikrofon i kamerkę internetową.
Pisałem rok temu: "spieszmy się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą" gdy odszedł mój ojciec. Teraz wiem też, że żeby kogoś pokochać trzeba go poznać i ponadto, a może przede wszystkim zrozumieć.

czwartek, października 11, 2007

Przysięga młodszego Brata Kasi - Tomka

Kasia była na przysiędze swojego młodszego Brata Tomka w Gołdapii. Moment, gdy Ci młodzi panowie składali słowa przysięgi, był niezwykle wzruszający...

video
Tomasz ma zaszczyt służenia w gwardii honorowej. Ostatni strzał i wybieg dzieci po łuski ( na pamiątkę )

wtorek, października 09, 2007

Dworek Mazurski

Kolejna wizyta w Olecku była bardzo owocna. Weekendowy wypad z rodzinne strony Kasi okazał się strzałem w dziesiątkę.



Wspólnie znaleźliśmy przecudne miejsce na wesele. "Dworek Mazurski", tak je zowią. Umiejscowiony w pięknych okolicznościach przyrody, ze tak powiem... niepowtarzalnych, wszystkim przypadł do gustu.




Debiut rodziców przyszłej pary młodej na blogu :) Od lewej tata Kasi, mama Piotrka, mama Kasi i Piotrek.


... byliśmy mile zaskoczeni klimatem dworku :)




Odwiedziliśmy też Tomasza, brata Kasi, który spełnia swój obowiązek wobec Ojczyzny. Niestety nie udało mu się przeszmuglować piwa, które mu dostarczyliśmy, na teren jednostki :(.

A wieczorkami (dwoma), które śmiało można nazwać zapoznawczymi (rodziców) bawiliśmy się przednio - szczególnie grając w "oszukańca".

wtorek, października 02, 2007

Wesele Bodków

No i pojawiły się zdjęcia z uroczystości weselnych naszych Przyjaciół. Pięknych zdjęć było całe mnóstwo tak jak mnóstwo było chwil, które będziemy długo wspominać. Musiałem jednak wybrać kilka do blogowego przekazu. Żywię nadzieję, że nasz ślub i wesele będą równie udane. O tym przekonamy się 3 maja w Olecku.








więcej zdjęc:
Ślub i wesele Bodków

wtorek, sierpnia 28, 2007

Ślub i Wesele Bodków :)


"Kto raz Przyjaźni poznał moc nie będzie trwonił słów..."
Dnia 4 sierpnia 2007 odbyły się zaślubiny naszych Przyjaciół Izy i Bodka(Łukasza). Jesteśmy im bardzo wdzięczni, że mogliśmy uczestniczyć w tym wspaniałym wydarzeniu i świętować wraz z nimi. Losy i dusze dwóch par, które widać na zdjęciu splotły się już dość gęsto. Kochani niech ta plecionka będzie dla nas wsparciem w trudnych chwilach i źródłem wspólnej radości na codzień. A co się działo na weselu? Zdjęcia i relacja już niedługo...

piątek, sierpnia 17, 2007

WAKACJE 2007 !


31 lipca 2005 na tym pomoście Piotruś poznał Kasię...
2 lata później przyjechali tu razem na wakacje . Do Olecka - tam , gdzie się wszystko zaczęło.



Pierwsze dni urlopu to beztroskie chwile delektowania sie pięknem mazurskiej przyrody...

...jak na przykład łowienie ryb nad stawkiem gdzie czas zwolnił niesamowicie, tak jakby w ogóle nie płynął, tylko pozwalał nam trwać. Zupełnie jak ten mały stawek niedaleko rodzinnego domu Kasi...


Słonko, woda i my :)
Olecko. Szaleństwo na rowerkach wodnych!

ZAKOCHANI Są WSRóD NAS :)
Olecko to magiczne miejsce. Dzieją się tam rzecy niezwykłe ( zwykłe też :) )
Ale żeby to poczuć- trzeba to miasto odwiedzic... ...i przeżyć to po swojemu- ...nad jeziorem, w parku, lub w jednym z licznych pubów, barów i klubów...

środa, stycznia 31, 2007

Nowy etap...



"Czekac przyszło na Ciebie,

czekac przyszlło na miłosc.

JESTES - czekanie już sie skończyło."

Arystoteles powiedział: " Każde KOCHAM jest pierwsze i ostatnie- jedyne w swoim rodzaju i niepowtarzalne"...miał racje:)

11 listopada 2006 r. zapowiadał się ciekawie. Perspektywa wolnego weekendu przedstawiała sie kolorowo, w ten równie kolorowy-jesienny dzionek. Poranna kawa z 7-days'em postawiła na nogi. Plan był taki: JEDZIEMY DO PARKU OLIWSKIEGO!!! Kasia tam jeszcze nie była, wiec Piotrus postanowil Ją tam zabrac:)
Miejsce magiczne i naprawdę niezwykłe! Kasia była pod wrażeniem! Przemieżając wspólnie alejki nad rzeczką przypatrywalismy sie kaczkom, łabędziom, podziwialismy zakręcone drzewa, zrosnięte koronami, było radosnie i jakos tak ...magicznie. COS wisiało w powietrzu!!!

Tak! Tak! Tak!!! Piotrus miał dziwną minę...w końcu zatrzymał sie, stanął przed swoją dziewczyną i... OSWIADZCZYŁ SIĘ!!! TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!! :) Kasia naturalnie przyjęła Jego oswiadczyny:) Nie sądziła, ze moze byc szczęsliwsza niz do tej pory była, a jednak...
Nowy etap zaczęli kolacją w chińskiej knajpce:) było pysznie:p A Ich szczęscie rosło i rosło...i rosnie do dzis:)
"Kiedy dwa serca biją równo, cały swiat staje sie jasniejszy i pelen harmonii." Seneka Młodszy Nasz swiat taki sie stał!!! Jest Nam razem ze sobą DOBRZE! Uzupełniamy sie jak dwa puzzle :) Razem tworzymy jedną, piękną całosc! Uczucie, które Nas połączyło jest niezwykle silne i wyjątkowe. Miłosc jest niezwykła! Jest ciepłem, które Nas ogrzewa, jest domem, do którego sie chetnie wraca, jest słońcem , które daje energie! JEST WSZYSTKIM! A wszystko bez Niej - jest niczym!"Marzę aby byc już z Tobą i wiesz co? Marzenia się spełniają:) "- tymi słowami Piotrus zakończył list do Kasi, było to 22.08.2005. Dawno! ale ...MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJą :) wystarczy kochac :)




poniedziałek, stycznia 29, 2007

Śmierć jest tylko mostem...



30 wrzesnia 2006 odszedł Roman Dobrzański, wspaniały Człowiek, ukochany Ojciec. Wieżąc, że spokój tych któży odeszli nie jest dany tym którzy za nimi podążają z optymizmem patrzymy w naszą przyszłosc. Kiedys znów się spotkamy, tylko że jeszcze nie teraz.
Dziękujemy wszystkim Przyjaciołom za ogrom pomocy jaką otrzymalismy, dzięki Wam mamy instalację grzewczą dającą nam ciepło o którym marzylismy (kominek nie dawał rady - szczegolnie poprzedniej, srogiej zimy). Dobro jakie nas spotkało ze strony przyjaciół Taty swiadczy jakim wspaniałym był Człowiekiem, jakim dobrym Przyjacielem...
I jeszcze jedno - spieszmy się kochać... :)