środa, stycznia 31, 2007

Nowy etap...



"Czekac przyszło na Ciebie,

czekac przyszlło na miłosc.

JESTES - czekanie już sie skończyło."

Arystoteles powiedział: " Każde KOCHAM jest pierwsze i ostatnie- jedyne w swoim rodzaju i niepowtarzalne"...miał racje:)

11 listopada 2006 r. zapowiadał się ciekawie. Perspektywa wolnego weekendu przedstawiała sie kolorowo, w ten równie kolorowy-jesienny dzionek. Poranna kawa z 7-days'em postawiła na nogi. Plan był taki: JEDZIEMY DO PARKU OLIWSKIEGO!!! Kasia tam jeszcze nie była, wiec Piotrus postanowil Ją tam zabrac:)
Miejsce magiczne i naprawdę niezwykłe! Kasia była pod wrażeniem! Przemieżając wspólnie alejki nad rzeczką przypatrywalismy sie kaczkom, łabędziom, podziwialismy zakręcone drzewa, zrosnięte koronami, było radosnie i jakos tak ...magicznie. COS wisiało w powietrzu!!!

Tak! Tak! Tak!!! Piotrus miał dziwną minę...w końcu zatrzymał sie, stanął przed swoją dziewczyną i... OSWIADZCZYŁ SIĘ!!! TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!! :) Kasia naturalnie przyjęła Jego oswiadczyny:) Nie sądziła, ze moze byc szczęsliwsza niz do tej pory była, a jednak...
Nowy etap zaczęli kolacją w chińskiej knajpce:) było pysznie:p A Ich szczęscie rosło i rosło...i rosnie do dzis:)
"Kiedy dwa serca biją równo, cały swiat staje sie jasniejszy i pelen harmonii." Seneka Młodszy Nasz swiat taki sie stał!!! Jest Nam razem ze sobą DOBRZE! Uzupełniamy sie jak dwa puzzle :) Razem tworzymy jedną, piękną całosc! Uczucie, które Nas połączyło jest niezwykle silne i wyjątkowe. Miłosc jest niezwykła! Jest ciepłem, które Nas ogrzewa, jest domem, do którego sie chetnie wraca, jest słońcem , które daje energie! JEST WSZYSTKIM! A wszystko bez Niej - jest niczym!"Marzę aby byc już z Tobą i wiesz co? Marzenia się spełniają:) "- tymi słowami Piotrus zakończył list do Kasi, było to 22.08.2005. Dawno! ale ...MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJą :) wystarczy kochac :)




poniedziałek, stycznia 29, 2007

Śmierć jest tylko mostem...



30 wrzesnia 2006 odszedł Roman Dobrzański, wspaniały Człowiek, ukochany Ojciec. Wieżąc, że spokój tych któży odeszli nie jest dany tym którzy za nimi podążają z optymizmem patrzymy w naszą przyszłosc. Kiedys znów się spotkamy, tylko że jeszcze nie teraz.
Dziękujemy wszystkim Przyjaciołom za ogrom pomocy jaką otrzymalismy, dzięki Wam mamy instalację grzewczą dającą nam ciepło o którym marzylismy (kominek nie dawał rady - szczegolnie poprzedniej, srogiej zimy). Dobro jakie nas spotkało ze strony przyjaciół Taty swiadczy jakim wspaniałym był Człowiekiem, jakim dobrym Przyjacielem...
I jeszcze jedno - spieszmy się kochać... :)