piątek, lutego 29, 2008

Kręgle! Kręgle!

W poniedziałek wybraliśmy sie z naszym przyjacielem Kamilem do U7 w Gdańsku na kręgle .
To wciąga! Zwłaszcza jak opanuje się sztukę manewrowania kulą i trafiana w sam środek ! W Kozim Grodzie było znacznie trudniej, bo tor był idealny, a kula czasami nie była posłuszna, natomiast w U7...porażka :D Tor wyrobiony, widać już wysłużony, stary ;) no i wybitnie koślawy :/ Kula zaledwie 3 razy wpadła na aut, po prostu odbijała sie od boków, skręcała po swojemu, no kupa śmiechu! Większość kręgli była zbijana przy pierwszym rzucie! Coś pięknego, ale co to za przyjemność, co to za rywalizacja, kiedy niemalże były remisy ;)
Przynajmniej było bekowo :D
Kamil miał zdecydowanie silną rękę i dobre oko, przodownik tego dnia zdecydowany!

A może są chętni na jakieś większe granie?! Hm...Zapraszamy do rywalizacji, można by zagrać o jakąś pule , pozdobywać jakieś nowe tory :) Czekamy na propozycje :)

niedziela, lutego 24, 2008

Niedzielnie w Koziej Górze

Ten niedzielny, pochmurny dzień spędziliśmy w Kozim Grodzie , w Koziej Górze. Zaczęliśmy na rozgrzewkę od gry w kręgle...
Najpierw wygrał Piotrek, potem Kasia! Jesteśmy niepokonani :)Kasia wymiatała i wymiatała! W kilkanaście minut nauczyła się kontrolować nadgarstek i podkręcała kulę :)
Później był spacer po okolicy... Było zimno, ale urokliwie.
Pogoda nie dopisała, ale humory taaak!
Nie ma to , jak poprzytulać się nad jeziorkiem, to co prawda nie Olecko :) ale woda, to woda

Wszystkim głodnym wrażeń polecamy odwiedzenie Koziego Grodu.

sobota, lutego 23, 2008

Na drodze życia - w poszukiwaniu prawdy


Dawno nie aktualizowaliśmy naszego bloga, ale to nie znaczy , że nic sie nie działo!
Działo się, i to dużo...
Jednym z najważniejszych wydarzeń było przełożenie terminu naszego ślubu.
Gdy na horyzoncie pojawiły się czarne chmury wątpliwości - postanowiliśmy wstrzymać sie z dalszymi przygotowaniami do tego wyjątkowego dnia w naszym życiu i oczyścić się z wszelkich emocjonalnych brudów.
Chcemy odnaleźć prawdę, pozbyć się złudzeń i zaufać Bogu, bo tylko On jest w stanie nam teraz pomóc.