sobota, czerwca 28, 2008

Niezwykła sobota

Oglądaliście ten film "Noc w muzeum" ?! Tak?! Bo My dziś przeżyliśmy coś podobnego... :) Tyle że to była noc w oceanaruim. No może niezupełnie noc, bo zaledwie parenaście minut i w dodatku około 20 , ale za to było już po zamknięciu oceanarium, i pan Ochroniarz wpuścił nas bocznym wejściem! A wszystko zaczęło się od tego, że Kasia dostała pracę w banku...
Postanowiliśmy to uczcić spotykając się z Bodkami. Poszliśmy więc na kolację , a po kolacji nad morze.Przechodziliśmy obok oceanarium w Gdyni i pomyśleliśmy, że warto byłoby wejść do środka i obejrzeć rekiny z bliska. Gdy chcieliśmy wejść podszedł do nas pan Ochroniarz i powiedział :
-"Co chcecie wejść?! " - uśmiechając się podejrzanie...:)
my mu na to, że tak, ale on oświadczył nam, ze już nie zdażymy bo jest za późno.
-"A co , nie jesteście stąd?!" - zapytał przemiły pan
-"No nie, jesteśmy z Elbląga:)"- odpowiedział nasz przyjaciel ...
Pan Ochroniarz współczując nam, ze przyjechalismy z Elbląga(choć tak naprawdę w Elblągu byliśmy bardzo dawno, i w dodatku przejazdem ) zaproponował nam zwiedzanie po godzinach, mówiąc, że wpuści nas tylnym wejściem ...Tak się też stało :) Okazało się, że Pan Ochroniarz zwerbował wcześniej trzyosobową grupę osób do zwiedzania "na czarno" :) więc razem poszliśmy do kilku sal z akwariami , rybkami i różnymi stworkami morskimi. Na koniec zeszliśmy na dół obejrzeć rekiny i żółwia, który ważył 100 kilo !
Było bardzo miło. Przemiłemu panu wpadła nadgodzinna premia a nam niezapomniane wrażenia :)

wtorek, czerwca 10, 2008

Czas, czas, czas...


W związku z nieubłagalnym pędem tego czasu, dziś - małe wspominki.
Otórz zbliża się rocznica, kiedy to poznaliśmy się nad jeziorem w Olecku...
To już 3 lata...(albo dopiero, ale przecież każdy kiedyś zaczynał:)

Z tej okazji kilka niepublikowanych tu jeszcze zdjeć , na których widać jak się zmienialiśmy przez te 3 lata...
"Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu,
jak pieczęć na twoim ramieniu,
bo jak śmierc jest potężna jest miłość."
(Pieśń nad Pieśniami 8, 6) "Serce to filozof bardzo głeboki,
szczery, odkrywający tam prawdę,
gdzie jej rozum dostrzec nie może,
i nieraz poprawiający jego grube omyłki."
(Aleksander Świętochowski) "Odpowiedniejszą rzeczą jest śmiać się z życia, niż lamentować "
(Seneka)


"Cała wartość dobrego czynu tkwi w miłości, która była jego inspiracją"
(Talmud) "O tyle stajesz się
z dnia na dzień piękniejszy,
o ile wzrasta w tobie miłość.
Bo miłość jest ozdobą duszy,
jest jej pięknem."
(św. Augustyn)

"Nic nie tworzy przyszłości tak jak marzenia"
(Wiktor Hugo) "Dobrzy ludzie są szczęśliwi"
(Sokrates)
"Drogi prowadzą zawsze do ludzi"
(Antoine de Saint-Exupery "Mały Książe")