środa, grudnia 24, 2008

Święta już o krok...

Wszystkim odwiedzającym życzymy radosnych, spokojnych pełnych ciepła i wolnych od zmartwień Świąt Bożego Narodzenia i aby w Waszych sercach narodził się Zbawiciel.
Tegoroczne święta spędziliśmy w rodzinnych stronach Kasi. Większość czasu graliśmy w gry, które przyniósł nam Mikołaj ...

...ale były też spotkania z przyjaciółmi, i posiadówki w domu u Patryka, bo jak na mazury przystało było mroźno i zimno ***

Długie zimowe wieczory graliśmy w karty i nie tylko... Jednak wolne się szybko skończyło, i trzeba było wrócić do pracy .
(Na zdjęciu powyżej młodszy brat Kasi - Tomek)

Bo jak wiadomo wszystko co dobre szybko się kończy, ale co tam... bo i tak - nie ma jak w domu :) Miło było wrócic do domu do Gdańska, czysto, ciepło i spokojnie...

Wkrórce nowy rok...nowe możliwości... Oby przyniósł nam wszystkim wiele dobrego!