niedziela, maja 03, 2009

Patryki, Clintony i Huńczyki czyli majowy weekend 2009

Na weekend przyjechali do Gdańska 'Patryki'- czyli Weronika i Patryk (przyjaciele z Mazur)
i razem z 'Huńczykami'- czyli Moniką i Grześkiem spędziliśmy ten majowy weekend rozkoszując się urokami trójmiasta :)
U góry w Parku Oliwskim (podobno pod magnolią ) a poniżej wejście na szczyt czyli zdobywanie punktu widokowego w Oliwie

widoki zapierały dechy w piersiach - to co tam widzieliśmy - to nasze :)
Wieczorne otwarcie sezonu grillowego - aż palce lizać!

Niedzielne ostatnie chwile razem spędziliśmy na plaży w Brzeźnie


Woda była naprawdę zimna !!!
a Kasia naprawdę lekka :P
Weekend zaliczamy do udanych . Dziękujemy :)
Maj zaczął się pozytywnie... oby tak równie pozytywnie się rozwijał ...
Mamy nadzieję, że syndrom niedzielny nas nie wykończy i że z energią wrócimy do pracy!
Byle by nam słonko raźno świeciło i opalało te jakże bladuchne ciałka :)
Udanych majówek wszystkim odwiedzającym bloga życzą 'Clintony' - czyli Kasia i Piotrek :)