wtorek, maja 18, 2010

Park again :)

To już drugi raz w tym miesiącu byliśmy w Parku Oliwskim. WOW! Zwykle bywamy tam raz do roku, a tu proszę :) No ale w taką pogodę, to można tam jeździć codziennie.
A potem kino... Tym razem "Robin Hood" . Świetny! i dobrze się kończy :) Bardzo nam się podobał i polecamy.
Do naszego urlopu coraz bliżej. Pogoda się ma rozkręcić i ma być cieplej.Tak mówią w telewizji:)
Miejmy nadzieję, że nasze mazury powitają nas słońcem i słońcem i jeszcze raz słońcem! Jeszcze tylko półtora tygodnia i wyruszamy w nasze ostatnie samotne wakacje:)
Potem to już w trójkę, jak trzej muszkieterowie:)
Ciekawi jesteśmy co za muszkieter nam się wykluje w październiku...jak będzie wyglądał, i w ogóle... Ale to tajemnica, i póki co możemy Go oglądać na ekranie usg u pani ginekolog.
Najbliższa wizyta już w czwartek ! Czekamy z niecierpliwością!


niedziela, maja 09, 2010

Otwarcie sezonu


Sezon na grilla czas zacząć! :)
Pierwszy grill w tym roku. W małym składzie - tylko czteroosobowym , przy warunkach pogodowych - takich sobie, ale udało się!
Kupno grilla, skręcenie go, zaopatrzenie się w kocyk i można działać!

Pierwsze zdjęcie z brzuchem :) Małe, ale od czegoś trzeba zacząć ;)

Miejscówka przy grillu była najlepsza, bo było tam najcieplej.
Tu akurat Dorotka na warcie:)

Po wychłodzeniu organizmów przenieśliśmy się do ciepłego domku, wypiliśmy kawusię i graliśmy w pociągi (świetna planszówka! )
Dzień był długi i bardzo udany! Mamy nadzieję, że pogoda w maju się jeszcze rozkręci i że można będzie grillować w większym gronie i do późnych godzin wieczornych!
Póki co weekend dobiega końca. Przed nami kolejny tydzień (pozostały jeszcze tylko 3 tygodnie do urlopu na mazurach! :) ) Piotrka czeka praca, Kasię robienie badań i wizyty u lekarza. Mamy nadzieję, że pogoda i zdrówko nam dopisze!
Wszystkim odwiedzającym życzymy owocnego tygodnia i samych miłych przeżyć :)

wtorek, maja 04, 2010

Weekend majowy


Na majowy weekend mieliśmy sporo planów... Mieli nas odwiedzić znajomi z mazur, ale zachorowali :( , miał być grill - ale padało! No więc skończyło się na błogim lenistwie :)
Pojechaliśmy więc nad morze (w sobotę jeszcze było ciepło i słonecznie ) i do parku oliwskiego
Poleżeliśmy nawet na ławce słuchając jak ptaki śpiewają i chłonąc promyki słońca...
Kasia udawała drzewo :) oraz podglądaliśmy zaloty gołębi :)

Niedzielę prawie całą przeleżeliśmy ! Poniedziałek przywitał nas zimno i deszczowo( lało przez cały dzień!!! ) . Pojechaliśmy do kuzynki Ewy na obiad i gry ! Poznaliśmy nową świetną planszówkę! ACQUIRE ! Nasz kolejny cel.
No i weekend się skończył...
Piotruś poszedł do pracy a Kasia jest na L4 więc została w domku. Dziś jedzie do lekarza na kolejną wizytę .

A tak po za tym, to dziś 4 maja - urodziny Kamila dlatego też przyjacielu wszystkiego najlepszego :)Powodzenia w życiu prywatnym i zawodowym i duuużo miłości :)
... a i również Monikom składamy serdeczne życzenia bo dziś Monika obchodzi swoje imieniny :) Więc Monie - dużo pięknych kwiatów imieninowych, samych życzeń kolorowych i słońca! Tego w sercu i tego na dworze :*

Kasia i Piotrek ściskają Was serdecznie :) :) :)