poniedziałek, grudnia 27, 2010

Święta , Święta i po Świętach...

Wracamy na ziemię...Święta dobiegły końca. Choinka i kolędy w Kościele, będą nam o nich jeszcze przypominać, ale już mamy codzienność.Poniżej relacja z drugiego dnia Świąt...
Wyspaliśmy się i pojechaliśmy do Cioci i Wujka na obiad!





poniżej zdjęcie pod tytułem " taka jestem piękna:)"
i wieczorne zabawy tuz przed snem :)

A jutro Babcia Hania zajmie się Zuzią , a my jedziemy do kina na "Narnię" :)
Wesołego po Świętach! Niech energia Was nie opuszcza:) pomimo tego, że po tak krótkim wolnym trzeba było wrócić do pracy :] Będzie dobrze!

niedziela, grudnia 26, 2010

Po prostu Święta...


No i doczekaliśmy się tych Świąt...
Narodzenia Pana...
Spotkania z rodziną...
Stołu z pysznościami...
Prezentów pod choinką...
Śniego-deszczu za oknem...(dziś już tylko śniegu)
Wolnego czasu...

Zuzia zasypia mi na rękach, podjadając od czasu do czasu, to pomyślałam, że napiszę kilka słów...
Ogólnie było dobrze. Jest dobrze :)
Wszystko się udało...
Święta spędziliśmy z Mamą Hanią i Babcią RomąPierwsze Święta z Zuzią !
( Zdjęcie niestety z flash'em. Ale mamy pożyczony aparat, który robi
TAKIE właśnie zdjęcia. No nic... Jak się nie ma co się lubi... to się lubi co się ma:]
na niektórych zdjęciach jest też błędna data:) Musimy poznać się bliżej z tym aparatem, by wszystko było jak należy! )
...tu już nieco lepiej. Pokombinowałam w opcjach:P


...a to ulubiona pozycja Zuzi - spanie na ramieniu :)
...i znowu spanie na ramieniu :) ...a tu coś śmiesznego :) Mina dnia :D i nasz mały Kluchon :)
Zuzia ma wiele twarzy! Oto jedna z nich:)

Wesołych Świąt!

poniedziałek, grudnia 13, 2010

Wielkie odliczanie do Świąt...

Zaczęło się! Wielkie odliczanie!Do Świąt Bożego Narodzenia zostało tylko 10 dni!!!
Z radością wyczekujemy tego czasu, kiedy będzie się można zrelaksować, odpocząć, zwłaszcza ,że Piotrek ma wolne aż do Nowego Roku. W tygodniu po świętach zaklepaliśmy już termin u Babci Hani, która obiecała,że zaopiekuje się Zuzią a my skoczymy do kina :) Pierwszy raz od ...dawna!

Ostatnio nasze dziecko przestawiło się na tryb dzienny. Aktywna jest za dnia, a w nocy śpi! Alleluja! Tak było już przez 3 noce. Tak trzymaj Zuzka!
Rodzice nieustannie zakochani w córeczce, która rośnie jak na drożdżach! Mały stosik ubranek mama już odłożyła na półkę, bo Zuzia się już w niektóre nie mieści :)

środa, grudnia 08, 2010

Zimowe noce i dnie...

Za nami już półtorej miesiąca rodziny w komplecie, a wydaje się jakby tak było od zawsze!
Dni mijają szybko, za oknem zaraz robi się ciemno. Piotrek wychodzi do pracy jak jest ciemno i wraca a tu znów szaruga za oknem, no ale jak to mówią- byle do wiosny :)





Pizza domowej roboty robi ostatnio furorę! Jemy ją niemal codziennie :) Piotrek robi ciasto a Kasia układa dodatki. Wspólna praca się opłaca:)
Tu Zuzia na rękach u Cioci Justyny podczas ostatniej wizyty :) Ciocię co prawda mało widać, ale my wiemy ,że to Ona, a Wy musicie nam wierzyć na słowo :)
Zuzia przesypia w większości dni. Nocami bywa różnie:) Są i te lepsze noce, kiedy Zuzia prześpi ciurkiem 3 godziny, oraz te gorsze, kiedy zasypia dopiero o 8 nad ranem , ale mama odsypia se zarwane noce w ciągu dnia, razem z Zuzią oczywiście!

Dziękujemy Łukaszowi, za pięknie wykonane zdjęcia. Jak zwykle mistrzostwo :)

Czekamy z niecierpliwością na święta... To będą drugie święta małżeńskie a pierwsze rodzicielskie, oraz pierwsze w naszym domku, po remoncie i tak w ogóle u NAS. Zwykle świętowaliśmy u Mamy Hani lub u Rodziców Kasi na mazurach. To będzie nasza rodzinna tradycja - święta w domu :) Już w pełni rodzinnym !