piątek, kwietnia 26, 2013

MAMY GĄSIENICĘ!

...w dodatku bardzo głodną! :) 
Zuzia od razu zainteresowała się nową lekturą!
 A gdy Zuzia poszła spać Zosia przejęła pałeczkę :)
Zośka lubi książki, nawet bardzo, codziennie rozwala stosik książeczek i przegląda je.
Ta wzbudziła jej wielkie zainteresowanie, pewnie dlatego, że to nie jest taka zwykła książka...
Ma dziury, różnej długości strony, jest po prostu inna, co czyni ją niezwykle wyjątkową!
Ja się zakochałam! :)





...a wszystko dzięki Oldze , bo z Jej bloga dowiedziałam się o tym książkowym cudzie :)
Dzięki Olga :*

"Bardzo głodna gąsienica"
autor Eric Carle.
Kupiłam tu 


środa, kwietnia 24, 2013

małe Wielkie nowinki


Zośka - cwaniak , nauczyła się już wspinać na kanapie. Dwa ruchy, myku myk i już siedzi zadowolona! No szok! :D

Zuzia z kolei śpiewa piosenki i jak jej się bije brawo to się kłania, trzymając ręce z tyłu :D padam!
 Bawimy się w chowanego, w wyścigi ( tata robi linię startu, Zuzia staje w pozycji biegacza, woła"doki !do taciu !tać ! " co oczywiście znaczy -gotowi, do startu ,start!  - i biegnie )
Po za tym woła do nas nie mamo, nie tato lecz ...MAMUSIU , TATUSIU :D no czad! zmiękcza to serce jak nic!

Na pierwszy tydzień majowy (zaczynamy go w zasadzie od tego weekendu) mamy ambitne plany, mam nadzieje, że uda się wszystkie zrealizować (albo chociaż część) i jak się uda to napiszę po fakcie.
                                                                  Stemplujemy!
Szukałam fajnych pieczątek, ale w sklepie udało mi się trafić tylko na plastikowe :/ Ale od czegoś trzeba zacząć. W planie mam zakupić drewniane i zapas tuszu. Fajna zabawa :)


a dziś przed południem urządziłyśmy z Alą artystyczne szaleństwo!
Rozkleiłam kartki po podłodze, dałyśmy dzieciom farby, kredki ,plastelinę, stempelki i pełną swobodę! Oto jak to wyglądało :)















:) i po zabawie
taka środa to ja rozumiem :D

poniedziałek, kwietnia 22, 2013

Dębki

Mieliśmy możliwość w ten weekend uczestniczyć w rekolekcjach dla małżeństw w Dębkach.
Było...Bosko! i na tej myśli się zatrzymam :)
Pogoda piękna, trochę zimno, ale spacer na plaży zaliczony.
Wypoczęliśmy aż miło... Dziękujemy :)





 






czwartek, kwietnia 18, 2013

Wiosna jest! Wiosna jest! ....

"...Wiosna, Wiosna , wreszcie jest wśród naaaaaas ":) - zaczynam dziś słowami jednej z ulubieńszych piosenek Zuzi, która jej z ust nie schodzi ( z bajki Charlie i Lola)_

Tak, wreszcie mamy wiosnę! Ale zdradliwą, bo słyszę z różnych stron o chorobach, więc miejmy się na baczności.
Spacery i czas spędzany na powietrzu zdecydowanie się zwiększył. Miło się dotlenić w promieniach słońca.
Zuzia śmiga na zjeżdżalni jak stary wyjadacz zjeżdżalniowy :D
Zośka nie chce już siedzieć w wózku, tylko wyrywa się do chodzenia lub raczkowania po trawie, piasku i czym popadnie.
Dzieciaki szaleją na placu zabaw i ogólnie pełnia szczęścia.
U mnie ostatnio spadek formy, cierpliwości i jakoś tak ciężkawo ... ale zwalam to na przesilenie :p Może się na mnie nie obrazi ;)



















A z niusów porodowych dodam, że Urodziła się córeczka Ewelinie! GRATULUJĘ MAMO!
Teraz czekamy aż będzie można poodwiedzać wszystkich świeżo upieczonych rodziców i poznać ich maleństwa. Niech się tylko dobrze zadomowią.