czwartek, kwietnia 30, 2015

Wiosna , jesień . Zmiany , zmiany, zmiany...
Od sandałów po kalosze.
Od krótkiego rękawu i gołych stóp na trawie - po kalosze i ubranie na cebulkę. 
Tak było.
Do tego remont góry. Na nowo tworzymy pokój dziewcząt, odświeżamy i organizujemy całą przestrzeń dla nich i dla siebie.
Nasze życie koncentruje się teraz na dole w salonie. 
Czego tam nie ma.... :D Salon-bawialnia-sypialnia...












a te kostki (pudełka) kartonowe! Cudo! Zawsze chciałam je kupić, ale cena mnie odstraszała, no kurcze weź kup kartonowe klocki za 80 , 90 zł , ciężko.
Aż tu raz pewnego razu.... w Tigerze znalazłam je za całe 20 zł! WOW!
Pojechałam później żeby dokupić jeszcze komuś na prezent... ale niestety już nie było :(
Po za tym jeden ucierpiał ,bo w święta Tadzik pogryzł trójkę ;( Także ból mniejszy, że pogryzł klocek za 20 zł a nie za 90 ;D haha




środa, kwietnia 22, 2015

Baśka dziś poszalała po ogródku... Piasek, trawa,piękna pogoda i swoboda. Ma być coraz cieplej... Cieszy mnie ta perspektywa :)












 Ziewam szeroko i się kładę... Padam.
Już prawie czwartek...

 

poniedziałek, kwietnia 20, 2015

"Ale za to niedziela...będzie dla nas! "

Po ciężkim tygodniu i jeszcze cięższej sobocie przyszedł czas na odbicie się od dna.
Dziewczyny były przeziębione, Basia ząbkowała...
Na szczęście już jest dobrze. Niedziela przyniosła wytchnienie i relaks.

Piotrek w sobotę wystartował w biegu na 5 km. Parkrun. Bez większego przygotowania, po prostu chciał się sprawdzić. Dobiegł do mety :) Na 142 uczestników był 51. Jak na żółtodzioba ... sukces! :)
Asiu! musimy wiecej trenować, to może kiedyś i my pobiegniemy :D
(*zdjęcie ze strony )

Zuzia ruszyła dziś do przedszkola , czeka ją dziś wycieczka do ZOO , to się nazywa dobry start :)
W domu spokojniej, ciszej, bo co dwójka dzieci to nie trójka ;)
Choć nie powiem, jak są wszystkie 3 to się razem bawią ( a czasem kłócą )  i też jest dobrze, tyle , że natężenie głośności jest wieksze ;D

Wczoraj spontaniczna kumulacja z zaprzyjaźnioną rodziną wielodzietną ... było wesoło :)
No i morze... Postanawiam w tym roku częściej bywać na plaży! Do tej pory zaniedbałam ten temat, czas na zmianę!

No to ruszamy z poniedziałkiem, z nowym tygodniem , z nadzieją na cieplejsze dni, bo zimność mi nie służy :/ zdecydowanie brrr ...
Powodzenia Wam wszystkim :*






(to poniżej to ja :) tzn ja w oczach Zosi :) 




poniedziałek, kwietnia 13, 2015

Urodzinowy weekend

Intensywnie! Wesoło! Kolorowo! Dzieci moc!
Tymi słowami można by podsumować nasz ostatni weekend.
W sobotę wyprawiliśmy Basi urodziny pod hasłem Rodzina & Rówieśnicy Basi
a w niedzielę byliśmy gośćmi na 2 urodzinach Klary.

Nie jestem zmęczona, jestem szczęśliwa :D Było idealnie! :)
Dziękujemy wszystkim ! :******
Niedzielę zakończyłam bieganiem z Asią.
Znowu trzeba wrócić do sportu, po zimowej przerwie.
A i żeby wydarzeń było mało, to Basia została odstawiona od mego mleka :)
Także weekend był długi, intensywny ale sukces na całej linii. Ahoj! :)
a teraz zdjęcia... ciężko wybrać kilka z MNÓSTWA :D....no cóż,  nie będę żałować , w końcu to nasz rodzinny blog, nie mogę wstawić jednego zdjęcia i cześć :D nie byłabym sobą ;D
miłego oglądania :)





























a TU poprzednia impreza w tym samym miejscu :)