czwartek, października 20, 2016

między urodzinami...

 Zuzi urodziny i impreza w sali zabaw za nami. Moje urodziny(bez imprezy) przede mną...
Październik to gorący miesiąc i bogaty w urodziny w naszym najbliższym towarzystwie.
Można odetchnąć i włączyć tryb slow. Najważniejsze, że dzieciom się podobało, zabawa udana, prezenty trafione a buzie uśmiechnięte :)


















 A Basia...korzysta z nieobecności sióstr i bawi się prezentami :)


Cztery dni bez auta... Największym "bólem" było dzis wyjście na 8 do szkoły! Czyli na 7.10 na autobus (zwykle wstajemy 7:10) Ale udało się !
Co cie nie zabije to... wiadomo... Póki co dajemy radę , na szczęście nie pada deszcz i jest w miarę ciepło.
Basia dziś w nocy gorączkowała, ale teraz już jest dobrze.
Słońce by się przydało, bo tak szaro trochę, choć wczoraj była piękna mgła! Świetnie szło się na przystanek! :)

Polecam herbatę z miodem i imbirem! Ostatnio uratowała nasze gardła! Plus kanapka z czosnkiem! Coś nas z Piotrkiem brało, ale się nie udało! Także jak coś to mówię...imbir, miód i czosnek! ;)

niedziela, października 16, 2016

Zuzinka 6 - latkiem

Opadłam na krzesło i marzę by już zakopać się w kołderce i odpłynąć...ale to za chwilę.
Dopadła mnie myśl ,że dawno mnie nie było,a doszły mnie słuchy, że Ktoś tu jeszcze czasem zagląda;-)
Zatem mały skrót tego dnia i zamykam. Resztę nadgonię w tygodniu...
Dziś Zuzia nasza skończyła 6 lat! Rano wstała jako pierwsza i zapytała czy możemy już zejść na dół,bo wiedziała że coś tam na nią czeka... I czekało! Balony pod sufitem i prezenty! Piotrek pojechał na półmaraton na którym pobił swój życiowy rekord o 8 minut
( Brawo Ty!),Zuzia budowała swoje nowe lego , dziewczyny się bawiły a ja szykowałam tort bezowy, babeczki,pierogi ,pizzę i makaron ma uroczysty urodzinowy obiad,no jak szaleć to szaleć:-D
Odwiedziła nas babcia Hania która pomogła w pałaszowaniu pyszności,pograliśmy w dobble i spędziliśmy bardzo miły dzień.


Teraz już padam na nos... Jutro oddajemy auto to warsztu i poranna rozwózka
dzieci będzie kłopotliwa,ale na szczęście od czego są autobusy;-)

Idę spać...we wtorek impreza w sali zabaw,dwa dni później urodziny Wojtka( też w sali zabaw) a trzy dni później urodziny Tymka( nie w sali zabaw:-))
Także imprezowy tydzień zaczęliśmy! Ahoj




niedziela, października 02, 2016

Nie mogę! Już październik! Coraz większymi krokami zbliżają się urodziny Zuzi i znamy jak dotąd liste gości...
20 dzieci! razem z naszymy! Ło hoho... bedzie się działo! Zostało niewiele czasu aby temat ogarnąć, ale co to dla mnie! Lubię działać pod presją czasu, nawet lepiej mi to wychodzi niż przewlekłe planowanie...
A póki co ...dopadł nas wirus. Styrał nas wszystkich! Na kanapie zalega jeszcze Zuzia, którą od dwóch dni kręci w brzuchu. Na szczęście biegunka już minęła.
Mieliśmy wirusowe zapalenie przewodu pokarmowego. Jedni bardziej inni mniej dotkliwie, czekamy na powrót Zuzi do zdrowia i odliczamy dni do urodzin. 6 urodzin naszej najstarszej córki :)