środa, grudnia 14, 2016

halo ziemia!

Po fali radości i uniesień czas zejść na ziemie do nieco przyziemnych spraw jak na przykład ...chorowanie.
Po cudnym wyjeździe do Władysławowa - sam na sam z mężem wróciłam do domu z wirusem.
Gardło, głowa, łamanie w kościach...
Wirusisko przechodzi właśnie na resztę rodziny. Rozkręca sie Basia i Zuzia. 
Dobrze, że już jestem na chodzie, to będzie co robić. Eh...
10 dni do Świąt... jutro mam w planie wysłać kartki. 
Zdrowia nam i Wam na te 10 dni i na Święta i całą resztę ;* 

sobota, grudnia 03, 2016

Energetyczna sobota!

W miarę się wyspałam, pogoda za oknem daje pozytywnego czadu , do tego garstka spotkań z miłymi osobami i już masz przepis na przemiły poranek i popołudnie.

Odpaliliśmy dziś nasze sanki, mrozek chwycił więc można było pośmigać z górki!
Później ciepła kawka w domu + coś słodkiego oraz ślimaki pizzowe i humor jedzie znowu do góry :D
No takie dni to ja lubię! Dodatkowo spotkałam się w tygodniu z przyjaciółką która podziela
mój los (3 dzieci) i doładowałam się na maxa, także dzięki! :D

Grudzień już, więc w obliczu adwentu można już odważnie myśleć i mówić o zbliżających się Świętach. W domu pobrzmiewają zimowe nuty (i miło się do tego sprzata ), na oknie przykleiłam płatki śniegu a na ścianie wisi kalendarz adwentowy. Taki mały przedświąteczny klimat już mamy :)




 (Antek w swetrze cioci :D czyli moim! Nowa zdobycz z ryneczku! za całe...5 zł :D ho, ho , ho!!! )
 (a poniżej zdjęcie dla Babci Hani z okazji jej urodzin!100 lat, 100 lat, niech żyje , żyje naaaam! :)  )

 ...i kolejna przedświąteczna sesja ;) (sprzed tygodnia)