niedziela, kwietnia 09, 2017

głęboki oddech przed Wielkim Tygodniem

Oddycham pełną piersią! Ba nawet wrażenie mam, że jestem balonem z helem który unosi się pod sufit, i gdyby nie ten sufit już leciałabym w stronę tego olbrzymiego księżyca, który dziś błyszczy na niebie.
Coś pięknego!
I ten księżyc i ten stan który mam... a czemu...a bo po spowiedzi ;D
100 ton lżej .. ufff... Kocham ten stan.

A schodząc na ziemię to za nami intensywny weeekend. Nie przez przypadek napisałam go przez 3 e, bo był eeenergetyczny!
3 imprezy urodzinowe w jeden weekend! Od piątku zaczynając, a w sobotę kumulacja - dwie!
Tym razem jako goście a nie organizatorzy :D
Daliśmy radę, ba! nawet udało się odpocząć wśród zieleni i złapać promienie słońca do kieszeni.
Wrzucę nie za wiele zdjęć bo net gubi zasięg,  za to wrzucę moje ulubione ... :)






Po dobrym weekendzie mam nadzieję, na dobry tydzień, który zapowiada się ...dobrze :D 
Dobrego przygotowania do Świąt i Wesołych, pięknych Świąt życzą Bodolotki :) 

Brak komentarzy: