czwartek, sierpnia 10, 2017

wakacje 2017

Przy takiej pogodzie (słońce , duuużo słońca) ciężko mi usiąść do kompa i zrobić wpis.
ALE! Że akurat niebo zasnuło się chmurami to może uda mi się stworzyć wakacyjny wpis.
Co prawda wakacje jeszcze trwają,  ale na tym etapie mogę już coś wrzucić.
Wakacje w tym sezonie sprzyjają chorobom, zdecydowanie to nasz rekord!
Najpierw ospa ( prawie cały lipiec!) , na mazurach dziewczyny miały zapalenie migdałków ( x3 antybiotyk)  i trzydniówkę! Gorączka, ból brzucha , głowy , wymioty i biegunka...
Najgorzej przeszła Zuzia , i finiszowała wysypką.
Basia miała najwięcej szczęścia w te wakacje.
Mimo chorób nasza mazurska przygoda była naprawdę udana!














































2 komentarze:

herbata pisze...

przepiekne wspomnienia. Od razu przypomniały mi się moje u dziadków wieki temu:)

AgA R. pisze...

Wasz wyjazd na Mazury jest zawsze udany :) pozdrowienia !!! :*