wtorek, maja 15, 2018

Zimna Zośka!

Dziś późny wpis, ale DZIŚ!
Nie , nie... jeszcze nie rodzę:D
Zimna Zośka okazała się całkiem fajna! Było ciepło , ale biomet chyba był słaby bo nie obyło się bez drzemek , w moim przypadku aż dwóch!
Rano kontrola u lekarza, oczywiście wszystko ok ,nic się nie dzieje :-D
Później występ przedszkolaków naszych, potem świętowanie imienin Zosi i tak zleciał nam wtorek...



I pierwsze selfie w windzie ;-D 
Nie mam windy, nie mam wprawy ale jak zobaczyłam to lustro ,nie mogłam się oprzeć;-D 
(w drodze do lekarza) 


 Wczoraj byliśmy z wizytą u kuzynki, i poznaliśmy nowego kuzyna.
Zuzia była najbardziej zainteresowana małym Kazikiem co dobrze wróży na najbliższą przyszłość z bratem :)



 Występ przedszkolaków przyniósł mi wylew łez...
Basi pierwszy solowy występ i wiersz do mikrofonu...
Zosia też powiedziała taki wierszyk, że popłynęłam ;)
Cudny dzień :)
Na jutro też są ambitne plany, wiec Franku skoro Ci tak dobrze w brzuchu to se tam pozostań ;D 

Brak komentarzy: